Pociąg relacji Gdynia-Olsztyn nie przyjechał, a PKP sprzedało bilet na tę trasę. W zamian oferta noworoczna — kłamliwy rozkład jazdy i Donald Tusk na peronie. Tak PKP leczy swojego posylwestrowego kaca. Moim kosztem.
— Nie spotkała mnie nigdy dyskryminacja w Olsztynie, o czym nie mogę powiedzieć o innych miastach Polski. Ale nadal środowisko homoseksualne musi się tu ukrywać. Nie widzimy przecież na ulicach trzymających się za ręce osób homoseksualnych — twierdzi Robert Biedroń, który studiował w Olsztynie, a wczoraj był gościem Festiwalu Bez Tabu.
— Jak dorosnę, zostanę pilotem — mówili chłopcy. A ja pilotką — dodawały dziewczynki. Olsztyńskie przedszkolaki oszalały na punkcie samolotów. Wystarczyła im jedna wizyta na lotnisku na Dajtkach, by zakochać się w powietrzu.